Neteor to polski blogoportal. Blog tworzony przez zespół autorów, ale wyjątkowy, bo w formie portalu internetowego. Dostarczamy informacje z kraju i ze świata oraz wyrazistą publicystykę, obok której trudno przejść obojętnie. Chcemy, by Neteor był ważną platformą dyskusji na różnorodne tematy i nie boimy się do tej dyskusji prowokować. Jeśli chcesz przyglądać się Polsce, Europie i światu razem z nami, czytaj Neteora.
Redaktor naczelny: Tomasz Migdałek
Redakcja:
Tomasz Górny, Katarzyna Guzik, Justyna Kotowiecka, Piotr Łabiszewski, Tomasz Migdałek, Szymon Nowaczyk, Katarzyna Renkiel, Filip Żbikowski. Współpracownicy: Justyna Bereśniewicz, Paula Radwanowicz.
Zainteresowany reklamą?
Mamy atrakcyjną ofertę dla reklamodawców. Kliknij, aby poznać szczegóły.
Redaktor naczelny: Tomasz Migdałek
tomaszmigdalek@gmail.com
Redakcja:
redakcja.neteor@gmail.com
Tomasz Górny, Katarzyna Guzik, Justyna Kotowiecka, Piotr Łabiszewski, Tomasz Migdałek, Szymon Nowaczyk, Katarzyna Renkiel, Filip Żbikowski. Współpracownicy: Justyna Bereśniewicz, Paula Radwanowicz.
Zainteresowany reklamą?
Mamy atrakcyjną ofertę dla reklamodawców. Kliknij, aby poznać szczegóły.
Dlaczego nie mówić?
Po śmierci Wisławy Szymborskiej nietrudno o szeroki strumień peanów i zachwytów, które mają nas umacniać w poczuciu wielkiej straty. Owszem, strata jest, ale postać naszej eksportowej poetki nie była jednowymiarowa. Tomasz Migdałek
02-02-12
O tym, że nasza służba zdrowia nie działa idealnie wiadomo nie od dzisiaj. Ale od niedawna nie funkcjonuje wcale. W oczach ministra zdrowia wszystko jest w porządku, ale praktyka pokazuje zupełnie co innego.
Wraz z rozpoczęciem nowego roku weszła w życie nowelizacja tzw. ustawy refundacyjnej. Budziła ona olbrzymie emocje i kontrowersje zarówno po stronie lekarzy jak i pacjentów. Ci pierwsi sprzeciwiali się wzięciu na siebie odpowiedzialności za podjęcie decyzji o refundacji zapisywanych leków, ci drudzy natomiast obawiali się, że będą musieli zostawiać w aptekach więcej pieniędzy.
Obawy obu stron okazały się uzasadnione. Lekarze wyposażyli się w pieczątki „refundacja do decyzji NFZ”, a pacjenci płacą 100 proc. ceny leku. Według Bartosza Arłukowicza wszystko jest w jak najlepszym porządku, a nowa ustawa dba o interes pacjenta w każdym wymiarze. Problem w tym, że lekarze, aptekarze i pacjenci nie mają pojęcia o nowych zasadach i procedurach.
Większość krajów nie radzi sobie z systemem opieki zdrowotnej w sposób wystarczający, ale u nas jak zwykle zabrakło zdrowego rozsądku. Została przygotowana ustawa, o której żadna z zainteresowanych stron nie została w odpowiedni sposób poinformowana.
Stanowienie prawa to coś więcej niż napisanie ustawy i przegłosowanie jej w parlamencie. Potrzebne są konsultacje i dialog społeczny, na których wszyscy by skorzystali. A tak - nikt nic nie wie. Szkoda, że jak zwykle odbywa się to kosztem tych, którym problemów nie brakuje, bo mają własne - ze zdrowiem.
Wraz z rozpoczęciem nowego roku weszła w życie nowelizacja tzw. ustawy refundacyjnej. Budziła ona olbrzymie emocje i kontrowersje zarówno po stronie lekarzy jak i pacjentów. Ci pierwsi sprzeciwiali się wzięciu na siebie odpowiedzialności za podjęcie decyzji o refundacji zapisywanych leków, ci drudzy natomiast obawiali się, że będą musieli zostawiać w aptekach więcej pieniędzy.
Obawy obu stron okazały się uzasadnione. Lekarze wyposażyli się w pieczątki „refundacja do decyzji NFZ”, a pacjenci płacą 100 proc. ceny leku. Według Bartosza Arłukowicza wszystko jest w jak najlepszym porządku, a nowa ustawa dba o interes pacjenta w każdym wymiarze. Problem w tym, że lekarze, aptekarze i pacjenci nie mają pojęcia o nowych zasadach i procedurach.
Większość krajów nie radzi sobie z systemem opieki zdrowotnej w sposób wystarczający, ale u nas jak zwykle zabrakło zdrowego rozsądku. Została przygotowana ustawa, o której żadna z zainteresowanych stron nie została w odpowiedni sposób poinformowana.
Stanowienie prawa to coś więcej niż napisanie ustawy i przegłosowanie jej w parlamencie. Potrzebne są konsultacje i dialog społeczny, na których wszyscy by skorzystali. A tak - nikt nic nie wie. Szkoda, że jak zwykle odbywa się to kosztem tych, którym problemów nie brakuje, bo mają własne - ze zdrowiem.
Przyjaciele
Tagi
ACTA
Antifa
Bronisław Komorowski
Cenzura
Donald Tusk
Faszyzm
Gazeta Wyborcza
Grecja
Janusz Palikot
Jarosław Kaczyński
Leszek Miller
Marsz Niepodległości
ONR
PiS
Platforma Obywatelska
Poznań
Radosław Sikorski
Reggae
Robert Biedroń
Ruch Palikota
Rząd
SLD
Tolerancja
Tomasz Nałęcz
Unia Europejska
Viktor Orbán
Wisława Szymborska
Wolność
Węgry
Zbigniew Ziobro




3 komentarze
... no właśnie, wczoraj mama nie wykupiła dla babci leku. Powiedzieli, że nie ma ubezpieczenia.
Starsza Pani 85 lat i bez ubezpieczenia ??? Nonsens...ale cóż chyba nauczyliśmy się pokornie pochylać głowę i odchodzic w milczeniu, tak też zrobiła moja mama... :(
Dodano 13 stycznia 2012 12:21
to jet skandal-dlaczego to tolerowac?ludzie musza zaczac sie przeciwstawiac !!!!!
Dodano 15 stycznia 2012 14:10
ja chętnie, tylko pytanie kto ze mną? bo samemu to walka z wiatrakami... :(
Dodano 16 stycznia 2012 13:18